Koniec miesiąca już prawie za nami więc pora na kolejną odsłonę moich
osiągniętych rezultatów. Niestety te tygodnie nie należały do tych udanych pod
względem treningów i czystej michy.
Szybki post podsumowujący "osiągnięcia" fitness'owe w tym miesiącu. Wymiary w niektórych częściach ciała uległy zmianie, z czego bardzo się cieszę :) Myślałam, że nic się nie zmieniło. Jak dobrze, że zapisuje sobie swoje wymiary :) Wam też to polecam :)
Pierwszy wpis tego typu powstał 6 lipca, więc 21 dni temu.