czwartek, 19 maja 2016

AVON Planet Spa Perfectly purifying Gommage Face Mask - Mój pierwszy raz z peelingiem gommage z właściwościami peelingu enzymatycznego


Hej Dziewczyny:) 
   W końcu tu jestem!!! Po problemach z Internetem zaczęły się kłopoty z laptopem. Na szczęście udało się przywrócić do żywych mój sprzęcior:) Tęskniłam za pisaniem. Nie myślałam, że aż tak będzie mi tego brakowało. No ale już jestem i muszę nadrobić stracony czas ;) Więc przechodzę do rzeczy. 
   Ostatnio było o maseczce błotnej do twarzy więc czas na kolejny produkt z tej samej serii. Mowa będzie o peelingu gommage z właściwościami peelingu enzymatycznego, po którym  sama nie wiem jakie mam odczucia. Zapraszam Was do recenzji:)



   Na początku odpowiedzmy sobie na pytanie: Co to jest peeling gommage??? Dopóki nie trafił w moje ręce nie wiedziałam, że taki w ogóle istnieje. I za to kocham blogowanie:* Poznaję różne, nowe marki, nowe kosmetyki, czytam wspaniałe recenzje. Kocham to co robię :* Ale do rzeczy. 
   Peeling gommage zamiast tradycyjnych drobinek, które działają jak zdzieraki i ścierają nasz naskórek zawiera enzymy najczęściej pochodzenia roślinnego, które pobudzają naturalne zrogowacenie martwych komórek skóry. Jego działanie porównywane jest do gumki ścierającej co w sumie z francuskiego to oznacza:) Delikatne ale bardzo skuteczne. Idealny dla posiadaczek cery wrażliwej, delikatnej, alergicznej. Prawdziwy peeling gommage po nałożeniu na twarz zastyga. Należy go delikatnie zetrzeć dłońmi poprzez pocieranie nimi o twarz. Zabieg ten poprawia mikro-krążenie w skórze, rozjaśnia ją, poprawia koloryt, dotlenia, nawilża. Doskonale przygotowuje skórę do przyjmowania substancji aktywnych zawartych w innych kosmetykach. 



   
   Peeling gommage enzymatyczny z Minerałami z Morza Martwego jest moim  pierwszym peelingiem gommage, który ma właściwości peelingu enzymatycznego, więc nie porównam go z innym tego typu peelingiem. Ale na pewno nie będzie to mój ostatni peeling gommage. Zobaczmy jak się prezentuje jego skład
   Zawiera między innymi: emolienty (działanie nawilżające, wygładzające i zmiękczające buzie) ,składniki pochodzenia naturalnego, kwas alginowy (nawilża i chroni), żel krzemionkowy (matuje), alkohol, ekstrakt z korzenia lukrecji gładkiej (działa przeciwzapalnie, przeciwalergicznie, zmniejsza zaczerwienienie skóry i wzmacnia naczynka krwionośne), sól morska.  


   Tak jak byłam zadowolona z maseczki tej samej serii, tak ten peeling nie powalił mnie na kolana. Mój pierwszy raz z tego rodzajem peelingu nie był rozczarowujący ale miałam cichą nadzieje, że będzie przyjemniejszy. Nie mogę powiedzieć, że jest zły ale oczekiwałam więcej. Delikatnie oczyszcza buzie, nie wysusza i nie podrażnia. Z wydajnością może być różnie. Tubka zawiera 50 ml produktu za którą zapłaciłam ok. 10 zł. Jednak trzeba nałożyć sporą warstwę by efekty były widoczne. Peeling na buzi szybko zastyga i łatwo się go "zdziera". Fakt faktem czuć łagodne złuszczenie, twarz jest delikatnie gładka i miękka. Ja jednak nie zauważyłam rozjaśnienia, nawilżenia, dotlenienia. Może przy częstszym stosowaniu efekty byłyby bardziej widoczne. Jak dla mnie ten peeling jest zbyt łagodny



Porównując go do scrubów mechanicznych, wybrałabym raczej ten drugi rodzaj. Jeśli masz cerę naczynkową, bardzo wrażliwą czy delikatną, gdzie musisz o nią bardziej zadbać możesz wypróbować ten peeling. Na pewno Ci nie zaszkodzi a możliwe, że będziesz bardziej zadowolona niż ja.

Używałyście ten peeling??? Jakie inne scruby gommage polecacie???

Trzymajcie się cieplutko
Pozdrawiam LILI :*   

12 komentarzy:

  1. I do know the Avon but not this cream that look great!! :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Pierwszy raz czytam o takim peelingu i fajnie, że się dowiedziałam o czymś takim;) Dla mnie pewnie byłby zbyt łagodny, lubię takie ostrzejsze peelingi do twarzy;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja również wolę mocniejsze zdzieraki :)

      Usuń
  3. Odpowiedzi
    1. Lepsze efekty są widoczne na moje buzi po bardziej konkretniejszych peelingach :)

      Usuń
  4. Moja cera jest mieszana i raczej wrażliwa. Myślę, że ten peeling był by dla niej dobry :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja mam cerę suchą i wrażliwą. Peeling nie podrażnił mi buzi, nie uczulił i nie wysuszył :) Ale po mechanicznych peelingach widzę większe efekty :)

      Usuń
  5. Odpowiedzi
    1. Ja również ale ten peeling okazał się zbyt łagodny :) za to maskę bardzo polubiłam :)

      Usuń
  6. Odpowiedzi
    1. Wypróbować zawsze możesz ;) koszt to tylko 10 zł więc nie tracisz dużo :) ja i tak go skończę :P

      Usuń
  7. Też wolę mechaniczne zdzieraki, ale po ten od czasu do czasu również sięgam ;)

    OdpowiedzUsuń

Dziękujemy za odwiedziny i komentarze:*
Dziękujemy, że jesteście z nami :*
Jeśli obserwujesz daj znać w komentarzu :)
Pozdrawiamy Lili & Doma